haracze i banki
Kiedy człowiek ma w perspektywie wizytę w agencji nieruchomości , której musi zapłacić haracz, krok mu się spowalnia, mimo że zacina straszliwy deszcz i wieje wiatr (i tak ma być do maja, bo nastała pora deszczowa), więc teoretycznie powinien pędzić, jak madżnun. Szłam ponuro ulicą, która ma może 100 metrów długości i znajduje się przy [...]
uszy Daga
Drodzy czytelnicy,
Dobra historia zaczyna się od niepozornego początku (choć istnieją i tacy, którzy wolą trzęsienie Ziemi, a potem by napięcie rosło). Tak na przykład akcja filmu „Epidemia” rozwija się dzięki niewinnej kapucynce i małemu wirusowi z zakręconym ogonkiem. Ani mały rozmiar tych stworzeń, ani fakty wydające się być nieistotne, nie zbiją z tropu wytrwałych znawców [...]